Rano włączam TV - a tam tvn "dwadzieścia cztery" i meteoryty, po południu, wpadłam na chwilę do domu, papież, znowu meteoryty, później postanowiłam cały dzień sprawdzać o czym to informują biednych ludzi dziennikarze. Okazało się, że cały czas kręcą się wokół 3 - 4 tematów, czasami wpada jakiś polityk. Premier będzie jeździł "tuskobusem", a pani Katarzyna W. (mama Madzi) będzie miała proces w sądzie za pancerną szybą. Żyjemy życiem innych ludzi, słuchamy co się u nich dzieje, słuchamy co się dzieje ileś tam kilometrów od nas, często zapominamy o nas samych. A dziennikarze? Czasami piszą prawdę (chwała im!), ale tematy się wyczerpują, więc trzeba przeciągać, to co jest teraz. Wymyślają kontrowersje, czasami ludzie zbyt dosłownie coś biorą, inni za bardzo się przejmują i gotowe nowe newsy. Rozumiem to, przecież to ich praca. Muszą zarabiać, muszą zaciekawić przeciętnego zjadacza chleba czymś niecodziennym. Aż strach pomyśleć, że sama chcę tak kiedyś skończyć. Mimo wszystko praca dziennikarza mi się podoba.
Ale co się dzieje w internecie, lepiej nie myśleć. Internauci dopadają te informacje, przekształcają je tak, żeby się spodobało innym, a ich biedne ofiary zostają wyśmiane. Chociaż swoją drogą, spotykam czasami fajne memy. Internet? Niby korzystam od jakichś dziesięciu lat... ponad dziesięciu lat z internetu, ale nadal nie do końca go pojmuję i chyba nigdy nie pojmę. Dziesięć najczęściej wyszukiwanych haseł w wujku Google w przeciągu ostatnich 7 dni (klik) w Polsce pierwsza pozycja - facebook, ale rosnąca popularność - abdykacja, druga pozycja - benedykt xvi. No nie, poważnie? Ale znalazłam jeszcze najczęściej wyszukiwane hasła w Google w 2012 roku - jedna z pozycji - jak odpowietrzyć kaloryfer. Nie wiem czemu, rozbawiło mnie to, rozumiem takie pytanie w internecie, kiedyś się nawet natknęłam na przepis jak ugotować ziemniaki, ale odpowietrzanie kaloryfera jednym z najpopularniejszych haseł? Piszcie co o tym sądzicie, ja tego nie pojmuję, jak już pisałam. Trzymajcie się ciepło, miłego weekendu, czas na zasłużony relaks. ;)
P.S. Wpadnijcie, obiecałam pomóc rozpowszechnić bloga: http://the-exterminating-angel .tumblr.com/




świetny blog!
OdpowiedzUsuńzapraszam http://marzenniemozenamodebracnikt.blogspot.com/
Bardzo ciekawie piszesz bloga,będę tutaj wpadać częściej. Masz wyjątkowy styl pisania,który mnie ciekawi i nie mogę się oderwać.Twój blog trafia do zakładek moich ulubionych blogów ♥
OdpowiedzUsuńCzekam na nową notkę :3
Zapraszam do mnie: http://wierzycwmarzenia.blogspot.com/
Proszę o komentarz,ponieważ sama dobrze wiesz jakie one są ważne.
+jeśli ci się spodoba to zaobserwuj,a ja się odwdzięczę ♥
Hmm tak media media kurde przed abdykacją jeszcze będą mówić w wiadomościach o apokalipsie przez przepowiednie Malchiasza. Na niczym nigdy się nie skończy a ludzie głupieją i po bunkrach się chowają. Gdzie tu logika? Bardzo ciekawe notki mas :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :) http://botorzeczywistosc.blogspot.com
Ale swietnie piszesz!
OdpowiedzUsuńNa prawde bardzo ciekawy temat poruszylas;)
Zgadzam sie z tobą...
Chociaz przyznam, ze ta abdykacja malo mnie interesuje i w sumie niech dzieje sie co chce :D
ZAPRASZAM DO MNIE: my-reflections-and-more.blogspot.com
Ciekawie piszesz,będę wpadać.To o Papieżu,moja mama mówi tak samo :)
OdpowiedzUsuńZajrzysz do mnie? http://dara-lov.blogspot.com/
Oj jak dobrze, że mało kiedy oglądam telewizję ;3 To dziwne, bo rodzinka w moim domu praktycznie żyje wiadomościami, dziś np. zostałam "wywabiona" z pokoju przez te meteoryty xD W domu, że tak powiem, podniósł się alarm :D Fajny blog, serio, będę wpadać kiedy nadarzy się okazja :) Zerknij też do mnie, proszę :) http://angels-and-demons-story.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawie piszesz,będę wpadać częściej
OdpowiedzUsuńMi się to cholernie podoba! Czytam szybko, więc zabieram się za resztę!
OdpowiedzUsuńMeteoryty?! Gdzie?!
Będę wpadać częściej!
Pozdrawiam!
SM
Hej, dobry blog, dodaję do obserwowanych, bo mi się podoba Twój sposób pisania :) (nawiasem mówiąc, piękne tło, jak ja kocham morze). Racja, ludzie są zbyt łatwowierni, jeśli chodzi o wszelkie media, a w TV czy internecie piszą o tym, co się "sprzedaje", czyli właśnie o Waśniewskiej, meteorytach czy abdykacji papieża. Ja sama o abdykacji dowiedziałam się poprzez portal wiedzabezużyteczna.pl bo staram się unikać wszelkich portali plotkarskich, a telewizji nie oglądam, więc można rzec, że jestem z lekka zacofana tym, co się dzieje na świecie. XD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
ohmfh.blogspot.com
Obsrwuję, bo ciekawy masz blog. :)
OdpowiedzUsuńmy-whole-world-is-crazy.blogspot.com