Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opalenizna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opalenizna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 lipca 2013

sparzone tyłki, pardon, "pupy"



O nie, ja w słońcu siedzieć nie będę. Tyle się nachodziłam w tym skwarze, a teraz mam się jeszcze grzać w upale, jak słońce napierdziela cztery razy bardziej niż gdziekolwiek, kiedykolwiek? Po moim trupie.