Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 sierpnia 2013

Pozdrawiam fashionerki.


Spieprzyłam. Spieprzyłam tło. A raczej szablon. W najmniejszym nawet stopniu nie nadaję się do grafikowania i grzebania w tych wszystkich projektach. Spieprzyłam. Jakby ktoś chciał się pomęczyć z dopasowaniem szablonu do tła z moją ukochaną kawą, to zapraszam do kontaktu. Bo ja to spieprzyłam. A chciałam mieć tak ślicznie wszystko poukładane jak połowa tych bloggerowych fashionerek. W pisaniu i tworzeniu nie raz mają bałagan, zamęt i "burdel", ale oprawę graficzną bloga potrafią zrobić. ;o Nie, ale nie chce kosmosu. Kosmos to przeżytek. A przy kawie piszę 2/3 postów. Moja kawusia na tle jest idealna.
Tylko ten szablon. Wracając do fashionerek. Co ja bym bez nich zrobiła?

piątek, 26 lipca 2013

sparzone tyłki, pardon, "pupy"



O nie, ja w słońcu siedzieć nie będę. Tyle się nachodziłam w tym skwarze, a teraz mam się jeszcze grzać w upale, jak słońce napierdziela cztery razy bardziej niż gdziekolwiek, kiedykolwiek? Po moim trupie.

sobota, 29 czerwca 2013

Lato, wakacje i komary.



Błagam o wybaczenie, że nic długo nie pisałam. Załóżmy, że to był taki test sprawdzający wytrzymałość bez mojego bloga, na wypadek wyjazdu.

Czy jest ktoś jeszcze, komu specjalnie na wakacjach nie zależy? Są, bo są, ale nie odliczałam dni do czerwca. Wystarczyłby mi trzytygodniowy urlop i maksymalne zapchanie wolnego czasu. Przydałby mi się poradnik "Jak nie zmarnować wakacji?".

piątek, 1 lutego 2013

wspomnienie świąt.

Dzień dobry, weekend się zaczął. Mam w planie się wyspać i potłuc dupkę na lodowisku. Zebrało mi się na wspomnienie świąt. W sumie, zbliża się jako takie święto, walentynki, osobiście za nimi nie przepadam. Być może dlatego, że nie spędzałam ich jeszcze z osobą naprawdę dla mnie ważną. Zazwyczaj to było takie szukanie towarzystwa "na szybko". No ale wracając do świąt, wiecie, zjeżdżają się wujkowie, ciocie, słuchamy jak to urośliśmy, babcia mówi, że musimy przytyć i wszędzie biegają dzieci i wszędzie są prezenty...